Gazeta.pl Uniwersytet Warszawski Wydawnictwa Akademickie i Profesjonalne
Blog > Komentarze do wpisu
Kubistyczny czy impresjonistyczny model reprezentacji.Sieć dramatyczna w hipertekście teatralnym.
Współczesne przestrzenie teatralne coraz częściej stają się miejscem prezentacji spektakli nie respektujących tradycyjnych zasad konstrukcji dramatycznej (np. ewolucja bohatera, zawiązanie i rozwój akcji podporządkowanej wymogom fabuły, narastanie napięcia dramatycznego aż do rozwiązania itd.), a czasem występujących nawet przeciwko nim. Obserwujący podobną tendencję Hans-Ties Lehmann opisał ten nowy teatr, na wstępie swoich rozważań nadając mu miano „teatru postdramatycznego". Jego spostrzeżenia i diagnozy zależne są od przyjętego punktu widzenia, skłaniającego do uznania spektaklu za zjawisko pierwotne wobec tekstu. Może ono, ale nie musi, prowokować do stworzenia literatury funkcjonującej zwykle jako scenopis, wyłaniający się z zapisu spontanicznych dialogów, prób czy improwizacji.

Widzenie teatrocentryczne prowokuje do przyjmowania pewnych rozwiązań, które jednak, kiedy zmieni się perspektywę, nie okazują się uniwersalne. Próba spojrzenia na współczesny teatr jako na sztukę interpretacji tekstu wskazuje kierunek presji, wywieranej w celu dostosowania możliwości różnorodnych tworzyw. Literacki materiał często nie zawiera żadnych wskazówek, które mogłyby ułatwić jego realizację w formie przedstawienia teatralnego. Artyści sceny postawieni są wówczas wobec konieczności porzucenia utwierdzonych tradycją przyzwyczajeń wynikających z tworzywa, którym operują. Zdarza się, że tekst wymaga od nich dostosowania i spełnienia najbardziej nawet fantastycznych założeń i poszukiwania rozwiązań, które nie są charakterystyczne dla teatru w znanej nam dzisiaj postaci. Teksty przewartościowujące typowe sposoby komunikacji teatralnej nazywam postteatralnymi.

Wiele utworów postteatralnych nie ma spójnej postaci, stając się już dzięki temu rodzajem dzieła otwartego. Ich struktura nie jest jednoznacznie ustalona, przez co przekraczają czasowe ograniczenia literatury i pozwalają zdefiniować się jako nielinearne hiperteksty. Problem, który stanowi główny przedmiot moich rozważań, dotyczy zarówno tekstu dla teatru postdramatycznego, jak i dramatu postteatralnego. Oba wymienione typy nie posiadają tradycyjnej linii dramatycznej, przez co w formie literackiej zyskują cechy żyjącego hipertekstu. Kiedy zostają przełożone na spektakl, życie zwykle zamiera, zostaje zamrożone poprzez jednostkową realizację. Efekt taki powiązany jest na ogół z obecnością sieci dramatycznej, odnajdowanej (lub stwarzanej) i włączanej w inscenizację przez realizatorów przedstawienia.

Jedno z pytań pojawiających się w mojej wypowiedzi dotyczy możliwości zachowania cech typowych dla hipertekstu w spektaklu, z założenia programującym ścisłą zależność czasowo-przestrzenną wszystkich swoich elementów. Jeżeli uda się opisać i określić modelową postać takiego zjawiska, to w jednej z wersji mieć ono może postać modelu niestabilnego, „płynnego" i „przelewnego". Przestrzeń zarysowana przez teatralne ramy zdaje się wprowadzać jedną z niewielu szans na zaistnienie takiego hipertekstu (post)teatralnego. W rozwiązaniu, prezentowanym tu na prawach propozycji, nazwany on został impresjonistycznym modelem hipertekstowym. Może on okazać się wzorem doskonalszym od modelu kubistycznego. Pierwszy z nich zakłada bowiem operowanie nieskończenie małymi elementami nietworzącymi zwartych struktur o wyraźnych granicach, podczas gdy drugi umożliwia jedynie hierarchizację czasową i przestrzenną większych, złożonych całostek.

Przyjęcie założenia teoretycznego, które umożliwi zaistnienie „miękkiego" hipertekstu możliwe jest - jeśli w ogóle - tylko w przestrzeni teatru. Warunkiem, który musi zostać spełniony, jest dialog odbywający się na większej niż jedna niewykluczających się, równoległych i niezależnych płaszczyznach. W teatrze odbywa się on jako dialog nie samych tylko słów, których uwarunkowanie składniowe prowokuje do wprowadzenia modelu wyobrażonego kubistycznie, lecz jako dialog słów i gestów. Teoria zakładająca odwzorowanie kubistyczne pozwala co prawda na łączenie elementów w dowolnej - dopuszczonej granicami założonych norm - kolejności (niczym prostopadłościany klocków albo kostki domina), ale każda z tych całostek posiada domkniętą i nienaruszalną strukturę. Model impresjonistyczny nie dopuszcza ograniczeń kompozycyjnych, pozwalając niestabilnym już w istnieniu jednostkowym elementom hipertekstowego zbioru uzyskać nieograniczoną przez kombinatorykę dowolność konfiguracji.

Co zatem dzieje się w dramacie postteatralnym jako hipertekście, który - funkcjonując na prawach materiału wyjściowego dla teatru - nie nosi cech dramatycznych; w tekście, który nie respektuje fabularnej konieczności akcji i innych dających się przewidzieć znamion określoności? Tekst taki zdaje się ograniczać możliwości tradycyjnej reprezentacji teatralnej, która wymaga, by „słowo stało się ciałem" aktora. Czy przy przyjęciu takich ograniczeń możliwy jest „miękki", impresjonistyczny hipertekst teatralny? Czy tekst otwarty dający inscenizacyjną wolność zachowuje, czy wyklucza możliwość poprowadzenia linii dramatycznej, której oczekują widzowie? Czy wobec rodzenia się kształtu z hipertekstowego chaosu w akcie jednostkowego spojrzenia bardziej uniwersalny okaże się postteatralny czy postdramatyczny model tekstu teatralnego? Przykładów dostarczą teksty Heinera Müllera, Tadeusza Różewicza, Samuela Becketta i innych autorów dramatów postteatralnych, natomiast tła do rozważań na ich temat w kontekście postawionych pytań - m. in. teorie Rüdigera Bubnera, Dereka Attridge'a, Richarda Shustermana i Bruno Latoura.

 

dr Piotr Dobrowolski - adiunkt w Pracowni Estetyki Literackiej na Wydziale Filologii Polskiej i Klasycznej UAM. Łączy zainteresowania literaturoznawcze z teatrologicznymi, pracę teoretyczną z praktyką teatralną. Autor artykułów z pogranicza nauk humanistycznych, ostatnio szczególnie zainteresowany estetyką w odniesieniu do sztuk widowiskowych i performatywnymi aspektami literatury.

Uniwersytet im. Adama Mickiewicza

piątek, 26 września 2008, annagumkowska

Polecane wpisy